Dawno, dawno temu miałam więcej czasu na robótki....Czasu mniej ,ale coś tam tworzę , chociaż wolniej mi to idzie.Kilka par mitenek i rękawiczek,które poszły w świat jeszcze przed obfoceniem. A nawet skończyłam nowy haft.
Oto dowód - obrazek wg wzoru z Neo-crafta po małym liftingu grafiki Francuza Jean-Baptiste Monge . Jeszcze ciepły ,dopiero co odebrałam z oprawiania.Przepraszam za jakość zdjęć, ale padła mi migawka w aparacie( najprawdopodobniej flex) , a na dodatek szyba antyrefleksyjna jakoś to mi wszystko rozmywa.
Zdjęcie oryginalnej grafiki.
A tu gotowy obrazek wg wzoru
I jeszcze rzut okiem na oprawioną całość
I to by było na tyle :).
Mam nadzieję,że w niedługim czasie pokażę Wam efekt mojej nauki czegoś czego jeszcze nie robiłam.


Czy Ty sama ten haft opracowałaś????????
OdpowiedzUsuńNiesamowity obrazek :) Elfik w sukience i wianuszku jakoś sympatyczniej wygląda ;)
OdpowiedzUsuńŚliczny ten motylek! I jak go ładnie ubrałaś ;)). Piękny haft!
OdpowiedzUsuńpiękny ^^
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczynki :).
OdpowiedzUsuńKankanko - wzór jest gotowy z firmy Neo-craft.
I macie rację, ubrany wygląda lepiej.
Bardzo pięknie wyszyłaś, bardzo, bardzo!!!!!
OdpowiedzUsuńMoni hafty w Twoim wykonaniu to bajka , wiem, bo mam . pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńŁał! Wyszło większe dzieło niż oryginał! Bardzo romantyczne. :-))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam na Candy do mnie do Art shaker by Monique.
http://monique-blogger.blogspot.com/